Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elżbieta II. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elżbieta II. Pokaż wszystkie posty

Znaczek pocztowy z pulsem, czyli rola królowej w brytyjskim społeczeństwie


Każdy doskonale wie, jak wygląda królowa Elżbieta II. Byłam przekonana, że ja też to wiem. W chwili obecnej nie jestem już tego taka pewna, bo wczoraj przeglądałam jej zdjęcia i przez chwilę bezwiednie zastanawiałam się, dlaczego brytyjska władczyni tak bardzo się ostatnio zmieniła. A wszystkiemu winna Helen Mirren! Przez nią miewam wątpliwości czy patrzę jeszcze na aktorkę, czy już na monarchinię. 


Helen Mirren nie gra królowej - ona nią jest!

Helen, która kilka dni temu skończyła 70 lat, nieustannie zachwyca mnie prezencją, poczuciem humoru i ogromnym talentem - jest damą pod każdym względem. Nawet jak się wścieknie, to robi to z klasą! Nic w tym dziwnego, jest bowiem córką rosyjskiego arystokraty, którego rodzina uciekła z kraju w trakcie rewolucji październikowej i osiedliła się w Anglii.

W 1945 roku przyszło na świat dziewczę, otrzymało miano Jelena Wasiljewna Mironowa, miano owo po jakimś czasie dostosowało do ojczyzny swojej matki, a następnie zostało jedną z najbardziej cenionych, utytułowanych i kochanych aktorek. Gdy pojawia się w filmie czy na scenie, to nie sposób się nią nie zachwycać. A potem nie można o niej zapomnieć.